Problemy księgowych w 2022 i dobry program do faktur

Styczeń zawsze w księgowości oznacza zamieszanie, ale tegoroczny początek roku przerósł wszelkie oczekiwania. Najpierw afera z PIT-2 i nagle pomniejszonymi zarobkami w budżetówce. Księgowi nie mieli wyjścia i musieli zastosować się do nowych przepisów, w wielu wypadkach nie uwzględniając ulgi dla klasy średniej. Ministerstwo Finansów uznało, że rozporządzenie z 7 stycznia o przedłużeniu terminu poboru i podwójnym wyliczaniu zaliczek na podatek wszystko załatwi. Tymczasem de facto weszło ono w życie w sobotę, a w poniedziałek już powinny być wypłaty. Z racji tego, że po drodze było Trzech Króli, wiele firm przygotowało wypłaty już w środę. Jak z tym wszystkim nadążyć? Zwłaszcza gdy system księgowy przygotowany był w oparciu o ustawę, a nie rozporządzenie. System, który nie został dostatecznie przetestowany przed wprowadzeniem Polskiego Ładu. To tylko początek problemów.

Przepisy są skomplikowane i niejasne

Biura rachunkowe otrzymały tym samym dwa razy więcej pracy. Nie wystarczy prosta edycja w tabelce. Wysokość wynagrodzeń otoczona jest klauzulą poufności, wszystkie zmiany muszą być odnotowane w systemie, który nie zawsze na to pozwala. I księgowi muszą robić to po godzinach i weekendy. A przecież styczeń to także moment wyboru formy opodatkowania dla osób fizycznych i prawnych, do tego księgowi muszą załatwić dla klientów rozliczenia PIT-4, PIT-11. Klienci dzwonią, pracodawcy i pracownicy się niecierpliwią, a księgowi sami nie wiedzą, jak jest do końca. Ba, nie wiedzą tego do końca także w skarbówce.

Organizacje branżowe - Fundacja Wspierania i Rozwoju Biur Rachunkowych i Krajowa Izba Biur Rachunkowych wystosowały do Ministerstwa Finansów opinię, wedle której rozporządzenie jest niezgodne z ustawą. Księgowi zwyczajnie boją się zastosować rozporządzenie i wyliczyć korzystniej klientowi podatki, by nie narazić się na odpowiedzialność ustawową „kiedyś tam” przy kontroli. Rząd przyjął ustawę podpierającą rozporządzenie, ale to kolejne zmiany zmian przepisów, które trzeba opanować. Najlepiej przez noc.

Problemy księgowych w 2022 i dobry program do faktur

Źródło: pixabay.com

Szkolenia i webimanary? I tak trzeba uczyć się po nocach

Polski Ład to gigantyczna ilość zmian i przepisów w 26 ustawach. Sam dokument to aż 686 stron z wyjaśnieniami. Tekst trudny, z setkami odniesień do innych ustaw w postaci paragrafów. Trudny w interpretacji nawet dla doświadczonych zespołów doradców podatkowych. Ministerstwo prowadziło webinary dla księgowych, ale cóż z tego, skoro nagle pojawia się wspomniane rozporządzenie, a potem kolejna ustawa naprawcza.

Biura rachunkowe, zamiast rozliczać klientów, muszą śledzić zmiany w prawie, interpretacje Rządowego Centrum Legislacji, ale wręcz rządowego Twittera. Politycy na konferencji prasowej zapewniają, że wszystko będzie dobrze, a księgowych nawołują do postępowań, których nie ma w źródłach prawa. Na domiar złego spóźnia się aktualizacja systemu księgowego, a gdy się pojawi… zmienią się przepisy. Tak dalej się nie da – mówią księgowi.

Klienci mylą księgową z doradcą podatkowym

Stereotyp księgowej jako urzędniczki klepiącej cyferki do Excela nie ma wiele wspólnego z prawdą. Oprócz wprowadzania danych do systemów księgowych, muszą one robić dziś o wiele więcej niż jeszcze kilka lat temu. Klienci oczekują nie tylko obsługi faktur i terminowej wypłat dla pracowników, ale też porad w kwestii doboru formy opodatkowania. Klienci mają sporo pytań, wiedzę czerpią z niesprawdzonych źródeł – for, opinii znajomych. Przedsiębiorcy nie znają przepisów, podstawowych pojęć, nie wiedzą, jakie są terminy składania deklaracji i płatności.

Biura rachunkowe nie odmawiają doradztwa podatkowego, by nie stracić klientów. W 2022 roku jest to jednak problem szczególnie dotkliwy. Przypadek każdego przedsiębiorcy jest inny. To, że u „kolegi” świetnie sprawdza się podatek liniowy, nie oznacza, że dla danego klienta też będzie to dobre rozwiązanie. Księgowe nie tylko muszą klientów rozliczać, ale też szkolić.

Sprawdź też nasz artykuł "Zarobki księgowych w 2022".

Problemy księgowych w 2022 i dobry program do faktur

Źródło: pixabay.com

Najtrudniej jest u mikroprzedsiębiorców

Właściciele małych, często jednoosobowych firm mają nie lada zgryz w związku z Nowym Ładem. Znika karta podatkowa, podatek liniowy nie jest już tak opłacalny, a skala podatkowa ryzykowna. Czy zdecydować się na ulgę dla klasy średniej, czy nie? Nie pomaga fakt, że nadal nieodżegnane jest widmo kolejny fal zachorowań z powodu koronawirusa. Przedsiębiorcy nie są pewni, ile mogą zarobić i która forma opodatkowania, skorzystanie z ulgi lub nie jest najkorzystniejsze. Do tego składka zdrowotna w ich przypadku jest w każdym miesiącu inna.

Z tym wszystkim idą do księgowych. Wszystko to sprawia, że rozliczanie klientów jest coraz bardziej nerwowe i skomplikowane. Między innymi dlatego ważny jest wybór programu księgowego. W przypadku przedsiębiorców, którzy sporo płacą VAT, przyda się, chociażby program do faktur. Żeby księgowym i klientom było troszeczkę prościej.