Emil Zelma

Rząd chce w 2027 roku przebudować część systemu podatkowego. Zapowiedziane 19 sierpnia 2026 r. zmiany podatkowe obejmują zarówno PIT, jak i rozwiązania dotyczące przedsiębiorców. Z jednej strony część osób rozliczających się według skali ma zyskać dzięki przesunięciu progów. Z drugiej pojawią się rozwiązania zwiększające obciążenia wybranych firm. Największe znaczenie mają:
- zmiany w limitach dla ryczałtu,
- podwyższenie CIT dla największych podmiotów,
- wzrost daniny solidarnościowej.
Trzeba jednak pamiętać, że na razie są to propozycje rządu. Ostateczne zasady będą znane po przedstawieniu i uchwaleniu projektu ustawy.
Spis treści
ukryj
Niższy limit ryczałtu od 2027 r. może zmienić formę opodatkowania firm
Jedną z najważniejszych zmian dla mniejszych i średnich przedsiębiorców ma być obniżenie limitu przychodów dla ryczałtu. W 2026 r. limit uprawniający do korzystania z ryczałtu wynosi 2 mln euro. Rząd chce przywrócić znacznie niższy próg – 250 tys. euro. Oznacza to ośmiokrotne zmniejszenie wartości granicznej. Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2027 r. w zapowiadanym kształcie, część podatników osiągających wysokie przychody utraci możliwość wyboru tej formy rozliczeń.
| Warto wiedzieć Zmiana jest istotna, ponieważ ryczałt od przychodów ewidencjonowanych limit wiąże z przychodem, a nie z dochodem przedsiębiorcy. Firma może więc mieć duży obrót, ale jednocześnie ponosić wysokie koszty prowadzonej działalności i osiągać relatywnie niewielki dochód. Po przekroczeniu nowego limitu nie będzie mogła korzystać z ryczałtu tylko dlatego, że jej przychód przekroczył ustawowy próg. W praktyce limit ryczałtu od 2027 r. może szczególnie mocno dotknąć rozwijające się JDG, w tym np. firmy usługowe, które w ostatnich latach zwiększyły skalę sprzedaży. |
Nie oznacza to automatycznie, że każdy przedsiębiorca przekraczający 250 tys. euro przychodu zapłaci wyższy podatek. Dużo będzie zależało od struktury kosztów oraz dostępnej formy opodatkowania. Ryczałt nie pozwala pomniejszać przychodu o koszty uzyskania przychodów. Przejście na opodatkowanie dochodu może więc w niektórych przypadkach częściowo zneutralizować utratę ryczałtu. Każdy podatnik zbliżający się do nowego progu powinien zatem przeliczyć kilka wariantów, zamiast porównywać wyłącznie nominalne stawki podatku.
CIT 22% dla dużych firm oznacza wyższy podatek od dochodu
Druga istotna zmiana to CIT 22% dla dużych firm. Podstawowa stawka ma wzrosnąć z 19 do 22 proc. dla:
- podmiotów osiągających przychody przekraczające 50 mln euro rocznie,
- podatkowych grup kapitałowych.
Wyższy CIT dla największych firm oznacza więc wzrost stawki o 3 punkty procentowe. To relatywnie niewielka zmiana procentowa, ale przy wysokim dochodzie może oznaczać setki tysięcy lub miliony złotych dodatkowego podatku.
Przykład dobrze pokazuje skalę różnicy. Jeżeli spółka objęta nową stawką osiągnie 10 mln zł dochodu do opodatkowania, przy CIT 19 proc. podatek wyniesie 1,9 mln zł. Nowa stawka 22 proc. oznacza już 2,2 mln zł, a więc o 300 tys. zł więcej. Przy dochodzie 50 mln zł różnica wzrosłaby do 1,5 mln zł. Z tego względu opodatkowanie spółek 2027 może mieć zauważalny wpływ na rentowność dużych przedsiębiorstw oraz podatkowych grup kapitałowych.
Zmiany w PIT w 2027 przyniosą korzyść części przedsiębiorców
Pakiet nie składa się jednak wyłącznie z podwyżek. Zmiany w PIT w 2027 r. mają być korzystne dla podatników rozliczających dochód według skali podatkowej. Obecnie w 2026 r.:
- stawka 12 proc. obowiązuje do 120 tys. zł podstawy opodatkowania,
- nadwyżka podlega stawce 32 proc.
Rząd proponuje, aby od 2027 r. pierwszy próg został przesunięty do 130 tys. zł, następnie dla dochodu od 130 tys. do 150 tys. zł obowiązywała stawka PIT 24 proc., a 32 proc. było naliczane dopiero od nadwyżki ponad 150 tys. zł.
Dla przedsiębiorcy na skali osiągającego 140 tys. zł dochodu do opodatkowania rocznie różnica jest wyraźna. Przy obecnych zasadach podatek, przy założeniu kwoty zmniejszającej 3600 zł i bez dodatkowych ulg, wynosi 17 200 zł. Według zapowiadanej skali byłoby to 14 400 zł. Podatnik mógłby więc zyskać 2800 zł rocznie. Przy dochodzie 150 tys. zł maksymalna korzyść wynikająca z samej zmiany progów sięgnęłaby 3600 zł. Rząd szacuje, że nowe zasady mogą być korzystne dla około 3,5 mln podatników.
Kto zyska na nowej skali PIT, a kto nie odczuje różnicy?
Korzyść nie będzie jednak taka sama dla każdego podatnika. Osoba, której dochód nie przekracza obecnego progu 120 tys. zł, zasadniczo nie zyska na samym przesunięciu progów, ponieważ już dziś cały taki dochód mieści się w stawce 12 proc. Efekt zaczyna pojawiać się powyżej 120 tys. zł. Największa korzyść powstanie od poziomu 150 tys. zł dochodu, ponieważ podatnik wykorzysta zarówno przesunięcie granicy stawki 12 proc. do 130 tys. zł, jak i nowy przedział opodatkowany stawką 24 proc. zamiast 32 proc.
| Warto wiedzieć Dlatego przedsiębiorcy analizujący formy opodatkowania firm powinni spojrzeć na reformę szerzej. Niższy limit ryczałtu może wypchnąć część podatników z preferowanej dotychczas formy, ale jednocześnie zmodyfikowana skala podatkowa może stać się dla niektórych bardziej atrakcyjna. Do kalkulacji trzeba włączyć nie tylko podatek dochodowy, ale również koszty działalności i składkę zdrowotną. Samo porównanie stawki ryczałtu z 12, 24 czy 32 proc. PIT nie daje pełnej odpowiedzi na pytanie, która forma będzie najkorzystniejsza. |
Danina solidarnościowa także ma wzrosnąć
Kolejna zapowiedź dotyczy osób osiągających bardzo wysokie dochody. Danina solidarnościowa ma wzrosnąć z 4 do 5 proc. Obciążenie to dotyczy nadwyżki odpowiednio ustalonych dochodów ponad 1 mln zł, dlatego zmiana nie obejmie przeciętnego przedsiębiorcy. Dla osób osiągających wielomilionowe dochody dodatkowy punkt procentowy może jednak oznaczać istotny wzrost zobowiązań wobec fiskusa.
Minister finansów zapowiedział również modyfikację preferencji IP Box. Obecnie pozwala ona po spełnieniu ustawowych warunków opodatkować kwalifikowany dochód z określonych praw własności intelektualnej stawką 5 proc. Na tym etapie nie przedstawiono jednak szczegółów planowanej zmiany. Przedsiębiorcy korzystający z IP Box powinni więc obserwować dalsze prace legislacyjne, zamiast już teraz zakładać konkretny wpływ reformy na swoje rozliczenia.
Dobre oprogramowanie również może ułatwić prowadzenie firmy
Zmiany przepisów pokazują, że przedsiębiorca musi kontrolować coraz więcej elementów rozliczeń. Prowadzenie biznesu ułatwia nie tylko deregulacja i prostsze prawo, ale również dobrze dobrane oprogramowanie. Mobilna Faktura pozwala wystawiać faktury online, a serwis udostępnia również materiały dotyczące m.in. fakturowania, KSeF, JPK VAT i księgowości.
Przy częstych zmianach podatkowych cyfrowe narzędzia mogą ograniczać czas przeznaczany na obsługę dokumentów i porządkować bieżące procesy związane ze sprzedażą oraz fakturowaniem.
Limit ryczałtu i wyższy CIT – kto może stracić od 2027 roku?
Najbardziej narażone na wzrost obciążeń są trzy grupy. Pierwsza to przedsiębiorcy, których roczne przychody przekroczą 250 tys. euro i którzy przy obecnych 2 mln euro mogliby nadal korzystać z ryczałtu. Druga to największe spółki z przychodami powyżej 50 mln euro oraz podatkowe grupy kapitałowe, dla których CIT dla największych ma wzrosnąć z 19 do 22 proc. Trzecia grupa obejmuje osoby objęte daniną solidarnościową, której stawka ma wzrosnąć do 5 proc.

Bilans reformy będzie więc zależał od sytuacji konkretnego podatnika. Część osób na skali PIT ma zyskać nawet 3600 zł rocznie, podczas gdy niższy limit może oznaczać ograniczenie dostępu do ryczałtu dla rozwijających się przedsiębiorstw. Z kolei wyższy CIT może zwiększyć obciążenia największych firm o bardzo duże kwoty. Kluczowe jest przy tym jedno zastrzeżenie: zapowiadane zmiany mają obowiązywać od 2027 r., ale na 28 sierpnia 2026 r. pozostają propozycjami. Dopiero projekt ustawy i dalszy proces legislacyjny pokażą, czy limit ryczałtu ma zostać obniżony dokładnie do 250 tys. euro i czy pozostałe rozwiązania wejdą w życie 1 stycznia 2027 r. w przedstawionym kształcie.





