Emil Zelma

Dla wielu przedsiębiorców deregulacja w 2027 r. (pakiet Deregulacja 2.0) oznacza szansę na ograniczenie biurokracji i uproszczenie kontaktów z urzędami. Rząd zapowiada bowiem szeroki pakiet zmian, którego celem jest uproszczenie procedur administracyjnych i podatkowych. Wśród zapowiedzi znajdują się m.in.:
- darmowe e-paragony,
- wydłużenie terminów na odwołania,
- rozwój cyfryzacji,
- większa stabilność interpretacji podatkowych.
Jednocześnie eksperci podkreślają, że nowe rozwiązania nie oznaczają mniejszej liczby obowiązków. Uproszczenie formalności idzie bowiem w parze z większą automatyzacją kontroli i skuteczniejszymi narzędziami analitycznymi administracji.
Spis treści
ukryj
Deregulacja 2.0 ma uprościć kontakt przedsiębiorcy z administracją
Rząd chce, aby deregulacja w Polsce ograniczyła formalności i skróciła czas załatwiania spraw urzędowych. Pakiet Deregulacja 2.0 obejmuje rozwiązania dotyczące podatków, administracji i cyfryzacji usług publicznych.
Nad projektem pracują między innymi Maciej Berek oraz minister finansów Andrzej Domański. Podkreślają oni, że planowane zmiany dla firm mają poprawić konkurencyjność gospodarki i ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej.
| Warto wiedzieć Projekt ustawy zakłada, że część rozwiązań zacznie obowiązywać jeszcze pod koniec 2026 r., natomiast większość przepisów wejdzie w życie w 2027 r. W praktyce oznacza to stopniowe wdrażanie zmian, a nie jednorazową reformę. Deregulacja to proces obejmujący nie tylko przepisy podatkowe, ale również procedury administracyjne i rozwój usług cyfrowych. |
Zmiana w odwołaniach podatkowych
Jedną z najważniejszych zmian jest wydłużenie czasu na wniesienie odwołania od decyzji podatkowej. Obecnie podatnik ma na to 14 dni, natomiast nowe przepisy przewidują wydłużenie tego okresu z 14 do 30 dni.
Dzięki temu przedsiębiorca zyska więcej czasu na analizę decyzji, konsultację z doradcą podatkowym i przygotowanie argumentacji. Dotyczy to zarówno decyzji wydawanych podczas kontroli, jak i postępowań prowadzonych przez organ podatkowy. W praktyce zmiana powinna ograniczyć liczbę błędnych lub przygotowanych w pośpiechu odwołań.
Milcząca zgoda urzędu
Duże zainteresowanie budzi również milcząca zgoda, która ma obowiązywać w wybranych procedurach podatkowych. Brak odpowiedzi urzędu w określonym terminie będzie oznaczał pozytywne rozpatrzenie części wniosków przedsiębiorcy, na przykład dotyczących odroczenia terminu zapłaty podatku.
Mechanizm ten będzie jednak miał ograniczony zakres. Nie obejmie on:
- skomplikowanych sporów dotyczących prawa podatkowego,
- większości postępowań prowadzonych przez administrację skarbową.
Oznacza to, że zgoda wydawana w sposób dorozumiany będzie jedynie uzupełnieniem obecnych procedur.
Cyfryzacja obejmie deklaracje VAT i e-paragony
Jednym z filarów reform pozostaje cyfryzacja. Administracja skarbowa przygotuje wstępnie wypełnione deklaracje VAT na podstawie posiadanych danych, a przedsiębiorca będzie mógł je zaakceptować lub poprawić. Równocześnie pojawi się darmowa aplikacja, dzięki której w wybranych przypadkach będzie można wystawiać paragony elektroniczne bez tradycyjnej kasy fiskalnej.
| Warto wiedzieć Rozwój e-paragonów ma ograniczyć koszty i uprościć archiwizację dokumentów. Nadal jednak odpowiedzialność za poprawność danych pozostanie po stronie podatnika. Jeżeli system popełni błąd, konsekwencje podczas kontroli poniesie przedsiębiorca. |
Nowe interpretacje podatkowe
Istotną zmianą będą również interpretacje podatkowe. Zgodnie z zapowiedziami interpretacje indywidualne mają uzyskać 5-letni okres ważności ochrony. Dodatkowo zmiana interpretacji ogólnej będzie działała wyłącznie na przyszłość. To dobra wiadomość dla firm planujących inwestycje i długoterminowe kontrakty. Większa przewidywalność przepisów zmniejszy ryzyko sporów z fiskusem i pozwoli bezpieczniej planować działalność.
Deregulacja w podatkach nie oznacza końca obowiązków
Choć deregulacja w podatkach zapowiada wiele ułatwień, równolegle rozwijane są systemy zwiększające skuteczność kontroli. Obowiązkowy KSeF, rozwój analityki danych oraz automatyczne porównywanie dokumentów sprawią, że administracja będzie dysponowała znacznie większą ilością informacji niż jeszcze w 2025 r. czy 2026 r.
Mniej papierowych formalności nie oznacza więc mniejszego ryzyka kontroli. Czynności sprawdzające będą mogły być wszczynane szybciej dzięki analizie danych. W efekcie nowe przepisy upraszczają kontakt z urzędami, ale jednocześnie wzmacniają możliwości wykrywania nieprawidłowości.
| Warto wiedzieć W praktyce uproszczenia w biznesie wynikają nie tylko ze zmian przepisów, ale również z odpowiedniego oprogramowania. Dobrym przykładem jest program Mobilna Faktura, który usprawnia wystawianie dokumentów sprzedaży, kontrolę płatności, zarządzanie bazą kontrahentów i rozliczenia. |
Prawo gospodarcze 2027 przyniesie korzyści, ale wymaga ostrożności
Zapowiadane na 2027 rok zmiany mają za zadanie poprawić relacje podatników z administracją skarbową. Chodzi tu m.in. o takie rozwiązania jak:
- dłuższy termin na odwołanie od decyzji,
- większa stabilność interpretacji,
- elektroniczne dokumenty,
- automatyzacja części procedur.
Nie oznacza to jednak końca obowiązków. Deregulacja w 2027 r. zmieni przede wszystkim sposób działania administracji, a nie zlikwiduje kontroli. Nadal konieczne będzie prawidłowe prowadzenie rozliczeń, śledzenie zmian w przepisach i bieżąca analiza obowiązków podatkowych.
Firmy, które potraktują reformę wyłącznie jako ograniczenie formalności, mogą szybko przekonać się, że cyfrowa administracja działa sprawniej, a odpowiedzialność za błędy nadal spoczywa na przedsiębiorcy.





