Emil Zelma

Ministerstwo Finansów rozwija e-VAT, który ma zmienić sposób przygotowywania rozliczeń podatku VAT. Wstępnie wypełniony JPK_VAT, dane z Krajowej E-Kasy Rejestrującej (KEKR) oraz integracja z innymi systemami mają ograniczyć ręczną pracę przedsiębiorców. Sprawdzamy, jak cyfryzacja VAT wpłynie na podatników i co oznaczają planowane zmiany dla firm
Spis treści
ukryj
Ministerstwo Finansów tworzy cyfrowe rozwiązania w systemie podatkowym
Cyfryzacja VAT wchodzi w kolejny etap. Ministerstwo Finansów pracuje nad projektem UD473, który obejmuje dwa powiązane rozwiązania:
- e-VAT,
- Krajową E-Kasę Rejestrującą, czyli KEKR.
Ich wspólnym celem jest ograniczenie ręcznego wykonywania czynności związanych z rozliczeniami VAT i szersze wykorzystanie danych, które administracja skarbowa już posiada. Projekt został wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów w ramach pakietu deregulacyjnego 2.0.
| Warto wiedzieć Najważniejsza zmiana dotyczy sposobu przygotowywania rozliczenia VAT. Obecnie podatnik VAT sam prowadzi ewidencję, przygotowuje plik JPK_VAT z deklaracją, a następnie przesyła go do administracji skarbowej. e-VAT ma odwrócić część tego procesu. To administracja, korzystając z informacji zgromadzonych w swoich systemach, przygotuje dla zainteresowanego przedsiębiorcy wstępne rozliczenie. Mechanizm ma więc przypominać rozwiązanie znane z e-PIT, choć w przypadku VAT podatnik nadal będzie musiał zweryfikować dane i uzupełnić informacje, których fiskus nie posiada. |
Wstępnie wypełniony JPK_VAT z deklaracją
Istotą projektu jest wstępnie wypełniony JPK_VAT wraz z deklaracją, czyli JPK_V7M albo JPK_V7K. Podatnik po:
- zalogowaniu do e-Urzędu Skarbowego,
- zaakceptowaniu usługi,
otrzyma dostęp do proponowanego rozliczenia VAT online. Następnie będzie mógł:
- sprawdzić poszczególne dane,
- uzupełnić brakujące informacje,
- przesłać plik do urzędu skarbowego.
| Warto wiedzieć Możliwe będzie również korzystanie z dotychczasowego sposobu składania JPK_VAT, bez wykorzystywania przygotowanego przez KAS rozliczenia. To ważne rozróżnienie. Wstępnie wypełniony JPK nie będzie automatyczną deklaracją zaakceptowaną przez urząd. Odpowiedzialność za sprawdzenie danych pozostanie po stronie podatnika, a skuteczne złożenie rozliczenia nastąpi dopiero po jego akceptacji i wysyłce. Rozwiązanie ma więc charakter pomocniczy, a nie zastępujący przedsiębiorcę w wykonywaniu obowiązków podatkowych. Jest to szczególnie istotne przy VAT, ponieważ administracja nie dysponuje wszystkimi informacjami niezbędnymi do prawidłowego rozliczenia każdej firmy. |
e-VAT i KEKR, czyli jasny kierunek cyfryzacji VAT
e-VAT nie jest rozwiązaniem funkcjonującym w oderwaniu od pozostałych zmian. Jego skuteczność będzie zależała od jakości i zakresu danych, które można automatycznie wykorzystać.
Dlatego projekt zmian obejmuje także Krajową E-Kasę Rejestrującą – KEKR. Ma to być bezpłatne narzędzie udostępnione przez Krajową Administrację Skarbową do prowadzenia ewidencji sprzedaży detalicznej oraz wystawiania paragonów fiskalnych. Klient będzie mógł otrzymać również e-paragon na żądanie.
Znaczenie KEKR wykracza jednak poza samo wystawianie paragonów. Dane dotyczące sprzedaży detalicznej mają być przekazywane cyfrowo i wykorzystywane przy przygotowywaniu wstępnego rozliczenia VAT. W praktyce oznacza to budowanie łańcucha danych: transakcja zapisuje się elektronicznie, informacja trafia do systemów administracji (następnie można użyć jej przy tworzeniu JPK_VAT). Podobną rolę w obszarze faktur odgrywa KSeF. e-VAT i KEKR wpisują się więc w szerszą przebudowę sposobu, w jaki dane podatkowe się gromadzi, przetwarza i wykorzystuje.
Kiedy zmiany VAT zaczną obowiązywać?
Terminy są ważne, ponieważ nie chodzi o rozwiązanie, które przedsiębiorcy otrzymają natychmiast. Proponowane przepisy dotyczące elektronizacji sprzedaży detalicznej i KEKR mają wejść w życie 1 lipca 2028 r. Z kolei uruchomienie e-VAT dla pierwszej grupy podatników planuje się na IV kwartał 2029 r. Początkowo rozwiązanie ma objąć przede wszystkim podatników korzystających wyłącznie z kas online.
Projekt zakłada przy tym stopniowe rozszerzanie zakresu danych wykorzystywanych przez system. W pierwszym okresie wstępne rozliczenie może więc nie zawierać wszystkich informacji, które docelowo będą dostępne administracji. Według założeń przedstawionych przez Ministerstwo Finansów w pierwszym roku e-VAT miałby objąć nie więcej niż około 5% podatników, czyli do około 100 tys. podmiotów. Docelowo, po dalszej elektronizacji sprzedaży detalicznej, z rozwiązania mogłoby korzystać około 80% podatników w 2035 r.
Co e-VAT oznacza dla przedsiębiorcy?
Z perspektywy przedsiębiorcy najważniejszą korzyścią może być ograniczenie pracy administracyjnej. Jeżeli dane dotyczące faktur, sprzedaży detalicznej i innych zdarzeń gospodarczych będą już dostępne w systemach KAS, część czynności wykonywanych obecnie przez podatnika lub księgowość zostanie przeniesiona do warstwy automatycznego przetwarzania danych. Nie oznacza to jednak całkowitego wyeliminowania kontroli po stronie firmy. Weryfikacja poprawności rozliczenia pozostanie konieczna, zwłaszcza w odniesieniu do danych, których administracja nie posiada.
Właśnie dlatego cyfrowe narzędzia, które już wykorzystuje się w firmach, nadal będą miały znaczenie. Dobrym przykładem jest Mobilna Faktura, która pozwala wystawiać faktury online i porządkować proces fakturowania. Jeżeli administracja skarbowa rozwija automatyzację rozliczeń, przedsiębiorca również może ograniczać ręczną obsługę dokumentów po swojej stronie. Dobre oprogramowanie może ułatwiać wystawianie faktur, pracę z dokumentacją i przygotowanie firmy do kolejnych etapów cyfryzacji, w tym zmian związanych z KSeF i JPK VAT. Cyfryzacja VAT nie zaczyna się bowiem dopiero w urzędzie – jej podstawą są poprawne dane powstające już w przedsiębiorstwie.
Automatyzacja rozliczeń podatkowych zmieni rolę danych
Najciekawszym elementem projektu nie jest sama elektroniczna forma deklaracji, lecz sposób wykorzystania danych. JPK_VAT, KSeF, kasy online oraz przyszła KEKR tworzą infrastrukturę, w której coraz większa część informacji o transakcjach tworzy się i przekazuje cyfrowo. To właśnie na tej bazie Ministerstwo Finansów chce budować automatyczne przygotowanie rozliczeń VAT.
W praktyce może to oznaczać stopniowe przejście od modelu „przedsiębiorca przygotowuje, administracja sprawdza” do modelu, w którym administracja przygotowuje propozycję, a przedsiębiorca ją kontroluje, uzupełnia i akceptuje. Tak rozumiana automatyzacja rozliczeń podatkowych może ograniczyć koszty obsługi VAT, ale jej skuteczność będzie zależała od kompletności danych oraz poprawności procesów księgowych w firmach. Dlatego zmiany VAT w 2027 i kolejnych latach warto postrzegać nie jako pojedynczą zmianę formularza, lecz jako element wieloletniej transformacji całego systemu podatkowego.





